Mroo i jego introwertyczne debilizmy

Złe wróżby

11:50, 2008-08-08 .. 0 komentarze .. Link
Czas stanął, lub to ja zamarłem
Widmo śmierci twojej przeszyło trzewia
Serce bić nie chce
cisza
Oczy bielmem zaszły
ciemno
Dusza drży bez końca
zimno
Czyżby dwa losy tak różne
spleść się miały w jedną udrękę
zataczającą ciasny pierścień wokół mojego szczęścia
podaną na sutym stole

Czas znów pędzi
Serce bić zaczęło
Źrenic czerń kolory pieszczą
Dusza drży
Strach nie minie.


Kein zuruck

06:33, 2008-08-02 .. 0 komentarze .. Link
Oplatam wokół szyi czarnego węża przywiązania, mimo, że miłość wciąż rośnie w siłę.
Może go zerwie?

Złota klatka pusta nad łóżkiem, ostatnie pióro ucieka na wietrze. Leżę i delektuję się ciepłem.

Dam radę, jeszcze chwilę.


Wstęp i zakończenie.

02:02, 2008-08-02 .. 1 komentarze .. Link
Mroo to tylko kot...

Ten blog został założony z powodu wewnętrznej potrzeby napisania dwóch zdań, których nikt nie przeczyta.
Wiem, mogłem założyć pamiętnik, ale obecnie jest to za duże ryzyko.
Wszystkie notatki są ukryte i myślę, że tak pozostanie.

...i mimo, że wygadany, nic nie powie.


And than fire shot down from the sky...

01:49, 2008-08-02 .. 0 komentarze .. Link
...in bolts like a silver blade of a knife.

Nakładam codzienny makijaż oczekując, że to właśnie dziś, już za chwilę stanie się to, czego pragnę najbardziej.

Kładę się do łóżka, Ciebie nie ma, zdejmuję znienawidzony grymas z twarzy,
dreszcz samotności przeszywa serce. Czy to możliwe?
Czas odpoczynku, aż wzejdzie słońce.








Nakładam makijaż radości.


O mnie

Strona Główna
O mnie
Archiwum
Znajomi
FotoBlog

Linki


Kategorie


Ostatnie Wpisy

Złe wróżby
Kein zuruck
Wstęp i zakończenie.
And than fire shot down from the sky...

Znajomi